„Siedziałam na schodach i płakałam. Myślałam, że umrę”

Easy HPV Test

Informacja lekarza o tym, że ma raka szyjki macicy była dla 37-letniej matki jak grom z jasnego nieba. Na skutek chemioterapii i radioterapii Sandra straciła włosy, popadła w depresję i straciła chęć walki o życie. Jej siedmioletnia córeczka podtrzymywała ją na duchu.

Sandra po jednym ze stosunków z mężem zaczęła krwawić. Przestraszyła się, dlatego udała się do swojego ginekologa, który pobrał próbki z komórek pochwy i szyjki macicy, wykonał test PAP, a następnie po uzyskaniu niepokojącego wyniku, wykonał biopsję. Trzy dni później lekarz zadzwonił do niej z wiadomością, że jest chora na raka szyjki macicy.

„Pamiętam, że siedziałam na schodach i płakałam. Mówił do mnie, a ja potrafiłam myśleć tylko o tym, że umrę. To była pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy. Chciałam umrzeć. Później też tylko płakałam i pytałam Boga, dlaczego akurat ja?!”

We wrześniu 2016 roku rozpoczęła chemioterapię, przez dwa miesiące raz w tygodniu przez sześć godzin siedziała na zabiegu, oprócz tego każdego dnia przez sześć tygodni chodziła także na radioterapię. Trzykrotnie otrzymała też duże dawki promieniowania do głębiej położonych tkanek rakowych. Straciła włosy, po każdym zabiegu czuła się strasznie i psychicznie i fizycznie.

„Miałam depresję, nie chciałam nic robić, nie chciałam nigdzie iść, chciałam się poddać. Nie miałam na nic siły. Tylko moja siedmioletnia córeczka podtrzymywała mnie na duchu, że dla niej nie mogę się poddać i muszę chcieć żyć. Dlatego poprosiłam Boga, żeby dał mi siłę przejść przez to wszystko, bo inaczej nie dam rady. Moja córeczka dała mi największą wiarę, choć ona dopóki nie zobaczyła, że wypadły mi wszystkie włosy, nie wiedziała, że jestem chora.”

Sandra teraz już jest zdrowa, od roku pracuje, w 2018 roku mogła wrócić do pracy.

„Chciałabym, aby kobiety wiedziały, jak ważne jest ich zdrowie, że koniecznie muszą chodzić na badania kontrolne. Jak tylko poczują, że coś jest nie tak, nie jest normalne, niech nie czekają, tylko zwrócą się do lekarza o pomoc!”

Badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że testy HPV są znacznie bardziej skuteczne w wykryciu raka szyjki macicy niż tradycyjne badania cytologiczne wymazu, ponieważ wykrywają wirusy w organizmie zanim wywołają one jeszcze jakiekolwiek zmiany.

Już możemy wykonać test w domu!

Na szczęście obecnie istnieje już znacznie lepsze rozwiązanie od tradycyjnej cytologii: takie jak Easy HPV Test firmy Neumann Labs, przy pomocy którego w sposób wygodny, bez udziału lekarza możemy upewnić się, czy nie jesteśmy nosicielami któregokolwiek z wirusów. Zajmująca się od 1998 roku diagnostyką wirusa brodawczaka ludzkiego firma Neumann Labs za pomocą klinicznego badania obejmującego 6000 osób udowodniła skuteczność tego rozwiązania przeznaczonego do wykonania w domu.

Cytologia może mieć także wynik fałszywie ujemny, ponieważ wykrywa tylko 70 procent typów nowotworów dających przerzuty. Poza tym, cytologia nie wykazuje, czy właściciel próbki jest nosicielem wirusa HPV. Nie wiadomo więc, czy istnieje ryzyko późniejszego rozwoju choroby.

Dlatego oprócz badania cytologicznego warto wykonać także test HPV.

Easy HPV Test firmy Neumann Labs jest niezwykle prosty, szybki, bezproblemowy w użyciu, jego zastosowanie jest pobodne do zakładania tamponu. Badanie pobranej próbki następuje w profesjonalnych warunkach i pozwala na wykrycie obecności wszystkich znanych wirusów wysokiego ryzyka. Test zostaje dostarczony przez firmę kurierską i w przypadku dodatniego wyniku wskazane jest skonsultowanie się z ginekologiem.

*

Inne kobiety też szczerze opowiedziały swoją historię uzdrowienia na stronie internetowej Easy HPV Test, które możesz przeczytać klikając tu.

Easy HPV Test