„Stałam oszołomiona, dopiero później dotarło do mnie: to koniec świata!”

Easy HPV Test

Vanessa zawsze świadomie dbała o zdrowie, chodziła na badania kontrolne, dbała o zdrowe odżywianie, regularnie uprawiała sport: ćwiczyła wspinaczkę, snowboard, chodziła na wycieczki i wiosłowała. Żyła zdrowo i żadne objawy nie wskazywały na to, że ma jakiekolwiek problemy zdrowotne. Aż do sierpnia 2017 roku, kiedy zgłosiła się do ginekologa na rutynowe badania kontrolne.

„W mojej próbce znaleziono nieprawidłowe komórki, zdiagnozowano u mnie HPV. Zrobiliśmy kolposkopię i mój ginekolog zalecił biopsję stożkową z nadzieją, że tyle wystarczy do mojego wyleczenia, ale niestety okazało się, że mam gruczolaka z inwazyjnym rakiem. Pamiętam, że nie zadawałam pytań lekarzowi, wstałam oszołomiona i wyszłam z gabinetu. Trzy dni później dotarło do mnie: to koniec świata. W mojej głowie odgrywały się najgorsze scenariusze, głównie z tego powodu, że nie miałam dzieci, a bardzo chciałam je mieć.”

Vanessa mówi, że przez cały czas podczas zabiegów była wspierana przez rodzinę i swojego terapeutę, z którym mogła omówić swoje obawy, emocje, i który nauczył ją radzić sobie z lękiem. Między listopadem 2017 a kwietniem 2018 u 32-letniej Amerykanki w sumie przeprowadzono jeden zabieg LEEP (wycięcie wycinka) i dwie biopsje stożkowe. Miała szczęście, przy ostatniej biopsji stożkowej usunięto wszystkie komórki rakowe. Zamiast histerektomii (usunięcia macicy) ona i jej lekarz zdecydowali się na wycięcie tkanek, aby Vanessa mogła później urodzić dziecko.

„Niesamowicie mi ulżyło i spadł mi kamień z serca, kiedy usłuszałam, że nareszcie całkowicie i oficjalnie pozbyłam się raka. Zwłaszcza, że mój lekarz wcześniej powiedział, że jeśli ostatnia biopsja stożkowa nie pomoże, nie mamy innego wyjścia, pozostaje usunięcie macicy. Teraz mówi, że możemy nawet zacząć z mężem planować dziecko. Chociaż nie do końca odzyskałam dawną siebie i swoją poprzednią formę, czuję, że jestem przygotowana na wszystko.”

Zdaniem Vanessy ważne jest, aby kobiety wiedziały, że rak nie jest ich winą, że są silne i nie są samotne z tym problemem, muszą z kimś porozmawiać o chorobie, muszą zaakceptować pomoc innych, nie powinny same przechodzić przez – strasznie męczący – proces leczenia.

Już możemy wykonać test w domu!

Na szczęście obecnie istnieje już znacznie lepsze rozwiązanie od tradycyjnej cytologii: takie jak Easy HPV Test firmy Neumann Labs, przy pomocy którego w sposób wygodny, bez udziału lekarza możemy upewnić się, czy nie jesteśmy nosicielami któregokolwiek z wirusów. Zajmująca się od 1998 roku diagnostyką wirusa brodawczaka ludzkiego firma Neumann Labs za pomocą klinicznego badania obejmującego 6000 osób udowodniła skuteczność tego rozwiązania przeznaczonego do wykonania w domu.

Cytologia może mieć także wynik fałszywie ujemny, ponieważ wykrywa tylko 70 procent typów nowotworów dających przerzuty. Poza tym, cytologia nie wykazuje, czy właściciel próbki jest nosicielem wirusa HPV. Nie wiadomo więc, czy istnieje ryzyko późniejszego rozwoju choroby.

Dlatego oprócz badania cytologicznego warto wykonać także test HPV.

Easy HPV Test firmy Neumann Labs jest niezwykle prosty, szybki, bezproblemowy w użyciu, jego zastosowanie jest pobodne do zakładania tamponu. Badanie pobranej próbki następuje w profesjonalnych warunkach i pozwala na wykrycie obecności wszystkich znanych wirusów wysokiego ryzyka. Test zostaje dostarczony przez firmę kurierską i w przypadku dodatniego wyniku wskazane jest skonsultowanie się z ginekologiem.

*

Inne kobiety też szczerze opowiedziały swoją historię uzdrowienia na stronie internetowej Easy HPV Test, które możesz przeczytać klikając tu.

Easy HPV Test